Dziś śledzie na święta, czyli 5 sprawdzonych przepisów na Wigilię i… nie tylko. Oraz ŻYCZENIA✨
Wybrałam kilka naszych ulubionych sposobów na śledzie, od lat sprawdzonych. Zawsze znikają ze stołu, często jako pierwsze. Są super na Wigilię, ale śledzie, jak to śledzie, sprawdzą się w zasadzie na każdą domówkę, więc i na Sylwestra też się wślizną;)
A, jako, że to super proste przepisy, a ja kocham dobrze zrobione śledzie, to zamiast pięciu, dam dziś szósty w bonusie i mam nadzieję, że się przyda.
Korzystając z okazji, jak zawsze chciałabym też złożyć Wam życzenia. Kochani, zdrowych, spokojnych Świąt. To blog kulinarny, więc ponad wierzeniami, dlatego jak zawsze: niechaj ten czas będzie dla Was dokładnie taki, o jakim marzycie –wszystkiego pięknego✨ Mam nadzieję, że będzie też smacznie oraz, że przepisy z bloga się przydały. Do zobaczenia po świętach💖
Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej. Wypróbuj i podziel się Twoją opinią! A oto krótki filmik jak zrobić domowe śledzie, zuper na święta, Wigilię, ale nie tylko…:
Śledzie na święta. 5 sprawdzonych przepisów na Wigilię i… nie tylko. Oraz ŻYCZENIA✨
Zapraszam na śledzie w zalewie octowej, śledzie w śmietanie, śledzie w majonezie z jabłkiem i czarnym pieprzem, śledzie w oleju z marchwią i cebulą, śledzie z groszkiem oraz bonusowe śledzie po wileńsku.
…w sumie śledzie w zalewie mogę być starterem do każdego z tych przepisów, bo lekko zakwaszone, z dodatkami z tych kolejnych przepisów będą dobrze pasowały. Wtedy w tych przepisach zakwaszanie octem pomijam, jeśli się pojawia. Można więc zrobić ich od razu więcej i część zrobić z cebulką w oliwie/oleju, a część do innych wariacji. Będą też smakować solo, jeśli ktoś lubi takie śledzie;) Zaczynamy więc od nich…
Ważne: kupując śledzie, wybieramy jędrne, zdrowe filety, bo to gwarantuje najlepszy efekt w finalnym daniu.
Śledzie na święta –ŚLEDZIE W ZALEWIE OCTOWEJ
czas: 10 minut + czas moczenia śledzi (zależy jak są słone, ale 2-3 godziny trzeba liczyć) + 1 doba na odstanie w zalewie lodówce
/proporcje na ok. 500 g śledzi, ilość składników spokojnie można proporcjonalnie zwiększać/
- ok. 500 g filetów śledziowych solonych typu matias
- 2 szklanki wody (400 ml)
- 1/2 szklanki octu spirytusowego 10%
- 1 łyżka cukru
- 3-4 kulki czarnego pieprzu
- 3 kulki ziela angielskiego
- kilka ziarenek gorczycy (czasami pomijam, jeśli akurat nie mam)
- 1 liść laurowy
- 1 duża cebula
- dodatki po zamarynowaniu –w zależności od planowanego sposobu ich podania:
– sporo czarnego pieprzu + olej/oliwa (tyle by w całości zalać wyjęte z zalewy śledzie)
– sos śmietanowy (majonez + kwaśna gęsta śmietana np. 1:1)
– sos jogurtowy (jogurt + kilka łyżek majonezu)
– sos tatarski + tarte na tarce o grubych oczkach jajka na twardo
– inne ulubione sosy i dodatki do śledzi
Śledzie płuczę, po czym namaczam w zimnej wodzie lub w mleku na 2-3 godziny –czas moczenia zależy od stopnia zasolenia, więc najlepiej odkroić kawałek i skosztować.
W międzyczasie robię zalewę. Do garnka wlewam wodę, ocet, dodaję cukier, pieprz, ziele angielskie, liść laurowy i, jeśli mam, to kilka ziaren gorczycy. Doprowadzam do wrzenia, wyłączam grzanie i odstawiam do całkowitego wystudzenia.
Namoczone śledzie odsączam, kroję w kawałki na jeden kęs. Cebulę obieram i kroję w plastry lub w piórka.
W słoiku układam warstwami: najpierw cebula, potem śledzie, znowu cebula… śledzie… –i tak do końca. Zalewam przestudzoną zalewą, tak żeby wszystko było przykryte. Zakręcam i wstawiam do lodówki na minimum 12 godzin, a najlepiej na całą dobę.
Po tym czasie odcedzam z zalewy i wykorzystuję najczęściej na 3 sposoby:
– albo przelewam przez sito, po czym przekładam śledzie i cebulę do głębszego naczynia, obficie przyprószam czarnym mielonym pieprzem, zalewam olejem i można podawać:)
– a jeśli nie podaję od razu, to odcedzone przekładam do słoika (lub po prostu starannie zlewam całą(!) zalewę ze słoika, nie wyjmując śledzi) i zalewam olejem.
Przechowuję zamknięte w lodówce. Zazwyczaj znikają bardzo szybko, u nas najczęściej po kilku dniach już ich nie ma.
Poza „z olejem”, można je także podać z innymi ulubionymi sosami i dodatkami do śledzi np. z sosem śmietanowym, jogurtowym, z jajkami itp. lub wykorzystać jako bazę do poniższych przepisów. Albo podać solo, czyli po prostu wyjęte z zalewy, bez dodatków.
Serwuję schłodzone np. z pieczywem lub jako danie na święta, przekąskę czy przystawkę imprezową. Prosta, ale od lat sprawdzona klasyka. Smacznego:)
Śledzie na święta –ŚLEDZIE W ŚMIETANIE
czas: 10 minut + czas moczenia śledzi (zależy jak są słone, ale jakieś 2-3 godziny trzeba liczyć) + 1 doba na odstanie w lodówce (można jeść od razu, ale po odstaniu są o niebo lepsze)
/proporcje na 2-3 filety śledziowe, ilość składników spokojnie można proporcjonalnie zwiększać/
- 2-3 filety śledziowe solone typu matias (200-250 g)
- pieprz (czarny lub biały) –do przyprószenia śledzi
- 1/2 łyżki octu spirytusowego 10% –do skropienia śledzi
- 1 średnia cebula
- 1 średnie jabłko, najlepiej kwaśne
- 2-3 ogórki konserwowe
- 2 łyżki majonezu, może być domowy: https://skutecznie.tv/2025/03/domowy-majonez-fermentowany-pyszny-trwaly/
- 1 kubek (200 g) gęstej śmietany 12-18%
- niezbyt drobno posiekana natka pietruszki (ok. 1 łyżeczka)
Śledzie płuczę, po czym namaczam w zimnej wodzie lub w mleku na 2-3 godziny –czas moczenia zależy od stopnia zasolenia, więc najlepiej odkroić kawałek i skosztować.
Gotowe osączam, przekładam do miski, przyprószam pieprzem, skrapiam octem i odstawiam na chwilę. Jeśli biorę śledzie w zalewie octowej, które pokazywałam wcześniej, to ocet i zakwaszanie pomijam.
Cebulę obieram i drobno siekam. Jabłko kroję na ćwiartki, usuwam gniazda nasienne i ścieram na tarce o grubych oczkach albo kroję w drobną kostkę. Ogórki również ścieram na tarce lub kroję w drobną kostkę… Siekam natkę pietruszki.
W misce łączę majonez ze śmietaną, dodaję cebulę, jabłko, ogórki i natkę. Dokładam śledzie i delikatnie mieszam. Ważne: nie podaję od razu, tylko przykrywam i wstawiam do lodówki na minimum dobę.
Podaję schłodzone, z ulubionymi dodatkami lub jako przekąskę/przystawkę imprezową. Odnajdą się zarówno na świątecznych stołach, jak i na powszedni posiłek np. piątkowy obiad z pieczywem czy ziemniakami w mundurkach. To chyba jeden z moich ulubionych sposobów na śledzie. Smacznego!
Śledzie na święta –ŚLEDZIE W MAJONEZIE Z JABŁKIEM I CZARNYM PIEPRZEM
czas: 10 minut + czas moczenia śledzi (zależy jak są słone, ale jakieś 2-3 godziny trzeba liczyć) + 1 doba na odstanie w lodówce (można jeść od razu, ale po odstaniu są o niebo lepsze)
/proporcje na 2-3 filety śledziowe, ilość składników spokojnie można proporcjonalnie zwiększać/
- 2-3 filety śledziowe solone typu matias (200-250 g)
- 1/2 łyżeczki ostrej musztardy
- czarny, świeżo mielony pieprz (najlepiej grubo mielony) –do przyprószenia śledzi
- 1/2 cebuli
- 1/2 jabłka
- 2-3 łyżki majonezu, może być domowy: https://skutecznie.tv/2025/03/domowy-majonez-fermentowany-pyszny-trwaly/
Śledzie płuczę, po czym namaczam w zimnej wodzie lub w mleku na 2-3 godziny –czas moczenia zależy od stopnia zasolenia, więc najlepiej odkroić kawałek i skosztować.
Talerz albo deskę cienko smaruję ostrą musztardą. Układam na niej osączone śledzie, delikatnie osnuwam je musztardą i kroję na mniejsze kawałki.
Obficie przyprószam czarnym, świeżo mielonym pieprzem i przekładam do miski.
Cebulę obieram i kroję w cieniutkie półplasterki, dokładam do śledzi. Od razu dodaję też majonez.
Jabłko kroję na ćwiartki, usuwam gniazda nasienne i kroję w kostkę. Można je zetrzeć na tarce o grubych oczkach, ale akurat ta kostka gwarantuje tu fajny kontrast podczas jedzenia, więc ja zdecydowanie preferuję jabłko pokroić. Dokładam do śledzi, ponownie przyprószam czarnym, świeżo mielonym pieprzem i delikatnie mieszam, bardzo starannie osnuwając śledzie majonezem z dodatkami. Raz jeszcze przyprószam pieprzem, on daje tu naprawdę dużo…
Przykrywam i wstawiam do lodówki na minimum 24 godziny, by smaki się przegryzły.
Podaję schłodzone, z ulubionymi dodatkami lub jako przekąskę czy przystawkę imprezową. Tak jak śledzie w śmietanie, i te super odnajdą się zarówno na świątecznym stole, jak i w roli powszedniego posiłku np. na piątkowy obiad czy kolację z pieczywem. Są smakowite, więc od razu życzę smacznego.
Śledzie na święta – ŚLEDZIE W OLEJU Z MARCHWIĄ, CEBULĄ I PIETRUSZKĄ
czas: 15 minut + czas moczenia śledzi (zależy jak są słone, ale jakieś 2-3 godziny trzeba liczyć) /proporcje na 2-3 filety śledziowe, ilość składników spokojnie można proporcjonalnie zwiększać/
- 3 płaty filetów śledziowych solonych typu matias
- 1 duża cebula
- 1 średnia marchew
- natka pietruszki
- 1 łyżeczka czarnuszki
- opcjonalnie:
– kurkuma (u mnie solidna szczypta)
– czarny pieprz (solidna szczypta)
Śledzie płuczę, po czym namaczam w zimnej wodzie lub w mleku na 2-3 godziny –czas moczenia zależy od stopnia zasolenia, więc najlepiej odkroić kawałek i skosztować.
Gotowe odsączam z zalewy i kroję w mniejsze kawałki np. w cieńsze lub grubsze paski.
Cebulę kroję w drobną kostkę. Marchew obieram i ścieram na tarce o grubych oczkach. Natkę pietruszki drobno siekam.
Wszystkie składniki dokładam do śledzi, posypuję czarnuszką i delikatnie mieszam. Przekładam do słoika, zalewam olejem i wstawiam do lodówki.
Opcja: Można też zrobić wersję z kurkumą, która w połączeniu z pieprzem jest bardzo wartościowa odżywczo, ale trochę zabarwi składniki, w tym śledzie. W dołączonym video przepisie pokazuję efekt, więc można podejrzeć. Dodaję tu szczyptę kurkumy i czarnego pieprzu. Przekładam całość do słoika i tak samo: zalewam olejem tak, żeby wszystko było przykryte. Wstawiam do lodówki –po 24 godzinach są zdecydowanie lepsze.
Podaję klasycznie, jak śledzie tj. na kolację, jako przystawkę na imprezie, no i oczywiście tak przyrządzony śledź doskonale sprawdzi się w nadchodzące święta, więc i na Wigilię będzie w sam raz.
Przechowuję jak klasyczne śledzie w oleju z cebulą: w lodówce przez kilka dni do tygodnia. Smacznego:)
Śledzie na święta –ŚLEDZIE Z GROSZKIEM
czas: 10-15 minut + czas namaczania śledzi (zależy od upodobań: 1 noc lub 1 noc i pół dnia;))
/proporcje na 1 średniej wielkości słoik, ilości spokojnie można zmieniać/
- 250 g filetów śledziowych solonych typu matias
- woda z octem do namoczenia śledzi –na tę ilość brałam 1 szklankę wody i 1/4 szklanki octu
/jeśli więcej śledzi, to więcej wody i octu/ - 1 mała cebula
- 1/2 puszki groszku
- majeranek –do przyprószenia każdej warstwy
- olej/oliwa –do zalania śledzi
Proporcje są tu dość swobodne, bo to nie jest taki do końca bardzo precyzyjny przepis, a bardziej „sposób na”, podam proporcje, ale po obejrzeniu video przepisu, wszystko będzie jasne i zapomnicie o nich.
Śledzie płuczę, po czym zalewam mieszanką wody z octem i wstawiam do lodówki na noc.
Po tym czasie próbuję:
– jeśli za kwaśne, to osączam i moczę już w samej wodzie, co jakiś czas je sprawdzając,
– jeśli za mało kwaśne, zostawiam dłużej w zalewie.
Mają być delikatnie kwaśne, ale nie takie, jak z zalewy octowej. Ja moczyłam moje przez noc i pół dnia, co dało mi taki smak, na jaki liczyłam.
Gotowe odsączam z zalewy i kroję w mniejsze kawałki np. w cieńsze lub grubsze paski.
Obieram cebulę i kroję w drobną kostkę. Groszek odsączam na sicie.
(Z uwag praktycznych: nie przepadam za groszkiem z puszki, zwykle wolę go ugotować, np. z mrożonki, ale do tego przepisu jakoś zwykle biorę konserwowy.)
Śledzie szykuję w misce lub w większym słoiku. Układam przygotowane składniki warstwami: śledzie, cebula, groszek, solidna szczypta majeranku –i powtarzam, aż skończą się składniki.
Zalewam olejem, zakręcam i wstawiam do lodówki na dobę.
Serwuję z pieczywem i jest to naprawdę przepyszny sposób na śledzia. Doskonałe na Wigilię i inne święta, jak i na imprezy, spotkania rodzinne, w gronie przyjaciół czy wreszcie na zwykłą kolację w dzień powszedni. Jędrne, delikatnie zakwaszone, niebanalne… Smacznego!
Śledzie na święta –ŚLEDZIE PO WILEŃSKU
czas: 15-20 minut + czas moczenia śledzi (zależy jak są słone, ale 2-3 godziny trzeba liczyć) + doba na odstanie w zalewie lodówce
/proporcje na 250 g śledzi, czyli na 1 średniej wielkości słoik (jak na zdjęciu i w video przepisie)/
- 250 g filetów śledziowych solonych typu matias
- 25 g grzybów suszonych
- 1/2 cebuli
- solidna szczypta soli
- sporo pieprzu i/lub ostrej czerwonej papryki
- 1 łyżka koncentratu pomidorowego
- 1/4 szklanki oleju/oliwy –do zalania śledzi
Śledzie płuczę, po czym namaczam w zimnej wodzie lub w mleku na 2-3 godziny –czas moczenia zależy od stopnia zasolenia, więc najlepiej odkroić kawałek i skosztować.
Suszone grzyby gotuję (20-30MIN), po czym osączam i zostawiam do ostygnięcia.
Cebulę obieram i kroję w kostkę lub siekam. Przestudzone grzyby również siekam lub drobniej kroję. Grzyby z cebulą podsmażam na oleju, doprawiam pieprzem i ostrą papryką, dodaję koncentrat pomidorowy i studzę.
W słoiku układam warstwami śledzie i grzyby –naprzemiennie, patrz dołączony video przepis. Zalewam olejem i wstawiam do lodówki na 24 godziny.
Serwuję z pieczywem –doskonałe na Wigilię i święta, jak i na imprezy, spotkania przy stole, sprawdzą się też na kolację w dzień powszedni:) Chyba nie znam nikogo, komu by te śledzie nie smakowały, więc nie mogło ich tu zabraknąć. Smacznego.
Pięć sprawdzonych przepisów ze śledziami w roli głównej za nami –każdy inny, każdy prosty i do łatwego odtworzenia w domu. Mam nadzieję, że przepisy się przydadzą. Daj znać, który zrobisz jako pierwszy, a jeśli lubisz śledzie, zerknij też na ►Śledzie w oleju lnianym z musztardą i cebulką lub na mniej typowe ►Sushi ze śledziem (pyszna przekąska lub danie).
Smacznego!
Zapraszam też na domowe serniki! Super na święta, ale domowy sernik zawsze i w każdej odsłonie ma w sobie coś wyjątkowego😊
…zwykle kojarzy się z chwilą przyjemności, ale często myślimy, że jego przygotowanie musi być czasochłonne i skomplikowane. A to nieprawda. Sernik może być prosty, szybki i zawsze się udać.
Zebrałam w jednym miejscu 20 naszych sprawdzonych przepisów. Są wśród nich klasyki, serniki bez pieczenia i takie w wersji niskowęglowodanowej. Wszystkie z prostych składników, które kupisz w pobliskim markecie.
Nie chodzi o to, by mieć setki receptur, które tylko pięknie wyglądają na zdjęciach. Tak naprawdę wystarczy kilka rzeczywiście sprawdzonych –takich, po które sięga się z radością, bo wiadomo, że wyjdą i wywołają efekt „wow”.
I właśnie takie znajdziesz w eBooku „Proste domowe serniki”, do którego link wstawiam poniżej (↓KLIK W FOTĘ) –zapraszam: zerknij, jeśli to temat także dla Ciebie.
Może to będzie Twój sposób, by częściej cieszyć się domowym sernikiem, bez stresu i zbędnego kombinowania. Ja jestem przekonana, że tak, ale nie namawiam:) Po prostu sprawdź i sam/a oceń. Zapraszam –sięgnij po eBooka, wybierz jeden z serników i przekonaj się czy w Twoim domu zadziała to tak doskonale jak u nas. Bo może być pysznie i prosto. (Czego Ci gorąco życzę.)
:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?
Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!











Skomentuj